Laktoza to naturalny cukier występujący w mleku i jego przetworach. Składa się z dwóch cząsteczek cukrów prostych – glukozy i galaktozy – i jest głównym źródłem energii dla niemowląt karmionych mlekiem matki. U większości dzieci enzym laktaza odpowiedzialny za trawienie laktozy działa sprawnie, jednak z wiekiem jego aktywność może spadać, co prowadzi do nietolerancji laktozy – problemu dotykającego miliony osób na całym świecie.
Nietolerancja laktozy objawia się przede wszystkim dolegliwościami ze strony układu pokarmowego, takimi jak wzdęcia, bóle brzucha, biegunki czy uczucie przelewania w jelitach. To efekt niestrawionej laktozy fermentującej w jelicie grubym. W takiej sytuacji konieczne może być ograniczenie spożycia produktów mlecznych lub sięgnięcie po produkty bezlaktozowe lub suplementy zawierające enzym laktazę.
Jak rozpoznać nietolerancję laktozy i co robić dalej?
Objawy nietolerancji mogą pojawić się już po kilkudziesięciu minutach od spożycia mleka lub jego przetworów. Jeśli występują regularnie, warto skonsultować się z lekarzem i rozważyć wykonanie testu tolerancji laktozy. Na szczęście osoby z tą nietolerancją nie muszą całkowicie rezygnować z nabiału – na rynku dostępne są mleka, jogurty i sery pozbawione laktozy, które nie powodują przykrych dolegliwości.
Laktoza sama w sobie nie jest szkodliwa – stanowi naturalny składnik diety, ale nie każdy organizm potrafi ją prawidłowo przyswoić. Zrozumienie mechanizmu jej trawienia i odpowiednie dostosowanie diety może znacząco poprawić komfort życia osób z nietolerancją i pomóc w unikaniu przykrych dolegliwości trawiennych. Warto pamiętać, że nietolerancja laktozy nie jest tym samym co alergia na białka mleka, dlatego wymaga innego podejścia dietetycznego. U wielu osób możliwe jest spożywanie niewielkich ilości produktów mlecznych bez objawów, szczególnie jeśli są one fermentowane, jak jogurt czy kefir. Świadome wybory żywieniowe i znajomość własnego organizmu pozwalają na utrzymanie zróżnicowanej diety bez rezygnowania z ulubionych smaków.